Czym jest strategia marketingowa miasta i regionu?
25 05 2009Obecnie tworzy się bardzo wiele strategii marketingowych miast i regionów. Mam jednak wrażenie, że tworzone strategie często nie są strategiami. Warto przyjrzeć się fundamentalnym elementom strategii i spróbować je odnaleźć w przygotowywanych lub gotowych raportach.
Strategia marketingowa to najkrócej mówiąc identyfikacja optymalnej pozycji na rynku oraz znalezienie skutecznego sposobu zajęcia tej pozycji. Jest to pewna droga do przebycia. Ale ta droga to nie jest autostrada, lecz kręta, wąska droga przez las. Na przeszkodzie w przebyciu tej drogi stoją cztery przeszkody
1. Nasze własne zasoby i kompetencje.
- Czy posiadamy zasoby potrzebne do walki o docelową pozycję: pieniądze, zasoby ludzkie, odpowiednie procesy itp.?
- Czy mamy kompetencje w tych obszarach, w których chcemy budować przewagę konkurencyjną? Czy nasze obietnice będą wiarygodne, np. czy nasz krajobraz naprawdę jest tak urzekający?
2. Czynniki otoczenia zewnętrznego.
- Jak ograniczają nas czynniki społeczne, ekonomiczne, ekologiczne, kulturowe, technologiczne, prawne?
3. Odbiorcy, ich potrzeby i preferencje
- Kto jest naszym klientem? Kto chce tego, co mamy do zaoferowania?
- Co innego chcą nasi potencjalni odbiorcy, co możemy im zaoferować?
4. Konkurenci
- Z kim konkurujemy o tych samych odbiorców?
- Kto proponuje to samo, co my?
- W czym jesteśmy lepsi, a w czym słabsi od naszych konkurentów?
To postępowanie może wydawać się truizem, ale niemal wszyscy mają problem z rzetelnym przerobieniem tych pytań. Za dużo widać chodzenia na skróty. Przykłady? Proszę bardzo.
1. Zasoby i kompetencje
Niemal wszyscy odwołują się do tych samych zasobów: zabytków, krajobrazu, czystości środowiska i atmosfery. Ale czy ktokolwiek jest w stanie zbudować na bazie tych zasobów realną przewagę konkurencyjną? Tylko te miasta i regiony, które posiadają coś bardzo znanego i wyjątkowego, np. Kraków zabytki lub Tatry krajobraz.
Ale ile jest miast i miasteczek z ładnym rynkiem? Ile jest w Polsce zamków i pałaców? Który krajobraz jest naprawdę specyficzny (właśnie specyficzny, a nie ładny)? O ilu miejscach w Polsce można powiedzieć, że mają czyste środowisko? Ile miast może powiedzieć o sobie, że są miejscami z atmosferą? Jeżeli podkreślamy te same atuty, co wszyscy, to nie dziwmy się, że w percepcji odbiorców niczym się nie wyróżniamy.
2. Otoczenie zewnętrzne
Dlaczego nieraz nachalnie promuje się region, na którym występuje sprzeciw społeczny lub ekologiczny wymierzony przeciw rozwojowi turystyki? Dlaczego wabi się odwiedzających w regiony, które nie są przygotowane ekonomicznie i infrastrukturalnie na ich przyjęcie?
3. Potrzeby odbiorców
Wszyscy są nastawieni na obsługę turystyki i biznesu. Gdziekolwiek jadę, widzę jak promuje się lokalne atrakcje turystyczne i możliwość organizacji konferencji biznesowych. Czy to są jedyne potrzeby Polaków? Czy nikt nie potrzebuje niczego innego niż tylko zwiedzania i siedzenia w sali konferencyjnej?
4. Konkurenci
Sąsiednia gmina prowadzi kampanię promocyjną swojego krajobrazu, to my pokażemy, że u nas krajobraz jest jeszcze piękniejszy. Przecież w ten sposób stajemy się wtórni i nieciekawi. Sąsiednia gmina ma już przewagę pierwszeństwa. Kopiowanie jej podejścia nie jest dobrym rozwiązaniem. Szukajmy naszych unikalnych atutów i to je podkreślajmy.
Więcej o strategii marketingowej w dalszych wpisach.
Jacek Pogorzelski
Kategorie : Bez kategorii





